
Siły Powietrzne Białorusi otrzymały nową partię wielozadaniowych myśliwców Su-30SM2 z Rosji, które wkrótce zostaną włączone do operacji obrony powietrznej kraju. Informację przekazała służba prasowa Ministerstwa Obrony Białorusi.
+ Niesamowity MiG-21: Myśliwiec, który przetrwał sześć dekad wojen
Samoloty niedawno wylądowały na jednym z lotnisk białoruskich sił powietrznych. Choć dokładna liczba jednostek nie została oficjalnie ujawniona, eksperci szacują, że chodzi o dwie maszyny – zgodnie z wcześniejszymi dostawami oraz tempem produkcji w zakładach lotniczych w Irkucku, w Rosji.
Według generała majora Andrieja Łukjanowycza, dowódcy Sił Powietrznych i Wojsk Obrony Powietrznej Białorusi, białoruscy piloci przeszli ponowne szkolenie w Federacji Rosyjskiej w zakresie obsługi tego modelu. „W najbliższych dniach rozpoczniemy odbiór techniczny sprzętu, a następnie samoloty będą gotowe do misji obrony powietrznej już w przyszłym tygodniu” – poinformował.
Łukjanowycz dodał również, że jeszcze w tym roku Białoruś planuje otrzymać kolejną partię Su-30SM2, a także śmigłowce szturmowe Mi-35M, co dodatkowo wzmocni potencjał sił powietrznych.
+ Wideo: Chiny ujawniają nowe szczegóły dotyczące drona stealth CH-7 Rainbow
Kontrakt pomiędzy Białorusią a rosyjskim producentem Irkut został podpisany w 2017 roku i przewidywał dostawę 12 samolotów w latach 2018–2020. Jednak z powodu zmian technicznych w konfiguracji oraz sankcji wpływających na dostawy komponentów, realizacja kontraktu została opóźniona.
Do tej pory oficjalnie potwierdzono tylko pierwszą dostawę czterech maszyn w 2019 roku. W 2021 roku ówczesny rosyjski minister przemysłu i handlu Denis Manturow ogłosił, że po przekazaniu tej grupy kontrakt można uznać za zrealizowany.
Źródło i zdjęcia: Militarnyi / | Telegram @modmilby. Treść została przygotowana przy wsparciu sztucznej inteligencji i sprawdzona przez zespół redakcyjny.
